Olej w głowie, olej na głowie. Zbawienna moc spożywania i smarowania

olej

Kocham oleje. Uwielbiam je w potrawach i na swoim ciele. Uważam, że to cudowne pokarmy, naturalne kosmetyki i remedium na wiele dolegliwości. Na co dzień goszczą
w mojej kuchni i łazience.

olej

To pierwszy wpis ,,olejowy”. Będzie ich zdecydowanie więcej, bo i  olei wartych uwagi jest wiele.

OLEJ LNIANY – uzyskiwany z nasion lnu. Powinien być stosowany na zimno, nie nadaje się do smażenia.

W oleju lnianym znajdziemy szczególnie dużo witaminy E, zwanej  witaminą młodości. Zbawienne skutki jej działania na skórę i ogólną urodę są powszechnie znane.
Może być stosowany  zewnętrznie w chorobach skóry i przy wypadaniu włosów. Przyspiesza regenerację naskórka i skóry właściwej, dlatego przydaje się podczas leczenia odleżyn, owrzodzeń i czyraków.
Ponieważ usprawnia procesy spalania tkanki tłuszczowej i zapobiega jej odkładaniu, polecany jest osobom odchudzającym się.

Olej lniany to przede wszystkim bogactwo nienasyconych kwasów tłuszczowych  omega-3 oraz omega-6. Jego spożywanie obniża poziomu „złego” cholesterolu LDL, przy jednoczesnym zwiększeniu wskaźnika „dobrego” cholesterolu HDL, co ogranicza ryzyko chorób układu krążenia.
Wielonienasycone kwasy tłuszczowe są także głównym budulcem błon wszystkich komórek naszego ciała.
Nienasycone kwasy tłuszczowe mają również duże znaczenie dla prawidłowego funkcjonowania przewodu pokarmowego, układu oddechowego, a także nerek
i narządów rozrodczych.

Olej lniany stosuję do sałatek. Zalewam nim również śledzika z cebulką.

OLEJ SEZAMOWY

Jest silnym  antyoksydantem. Likwiduje wolne rodniki, które niszczą kolagen i elastynę
w tkance łącznej skóry właściwej. Olej sezamowy poprawia elastyczność i jędrność skóry, sprawiając że staje się ona miękka i świeża. Zwęża pory, szczególnie w okolicy nosa.
Odżywia suchą skórę, łagodzi zaczerwienienia, ranki na skórze, wspomaga leczenie łuszczycy.
Olej sezamowy chroni skórę przed  działaniem szkodliwych czynników zewnętrznych, takich jak słońce(jest naturalnym filtrem) i  wiatr.
Świetnie oczyszcza skórę, gdyż przyciąga cząsteczki toksyn, wiąże je i dzięki temu ławo spłukuje się z ciała pod wpływem gorącej wody.

Olejem sezamowym płuczę rano usta, a wieczorem nacieram nim twarz, szyję i dekolt.

 

OLEJ Z WIESIOŁKA

Właściwości oleju z wiesiołka oparte są na obecności dwóch bardzo ważnych nienasyconych kwasów tłuszczowych: kwasu cis-linolowego i kwasu gamma-linolenowego (GLA). Organizm ludzki nie jest w stanie sam wytwarzać kwasu linolowego, dlatego musi go otrzymywać wraz z pożywieniem.
Stosowanie oleju z wiesiołka jest gwarancją odpowiedniego poziomu GLA w naszym organizmie. Jest to jedyny olej, który zawiera ok. 9% GLA i ponad 70% kwasu cis-linolowego, dlatego olej z wiesiołka można uważać za najbogatsze, naturalne źródło biologicznie aktywnej witaminy F (inna nazwa nienasyconych kwasów tłuszczowych- NNKT).
Kwas gamma – linolenowy jest jednym z kluczowych kwasów tłuszczowych odpowiedzialnych za zdrowie człowieka.
Kwas GLA bierze też udział w syntezie prostaglandyn, które odgrywają w organizmie istotną rolę: obniżają ciśnienie krwi, zmniejszają ryzyko powstawania zakrzepów wewnątrznaczyniowych, wzmagają działalność systemu immunologicznego oraz regulują funkcje mózgowe.  Olej z wiesiołka stosuje się wspomagająco w zapobieganiu wielu schorzeń: miażdżyca, podniesiony poziom cholesterolu, podwyższone ciśnienie krwi, choroby skóry, zespół napięcia przedmiesiączkowego, bolesność piersi, schorzenia wątroby, cukrzyca, zmniejszenie odporności.

Podobnie jak olej lniany olej z wiesiołka  wspomaga proces odchudzania.

Sam doświadczyłam tego jak olej z wiesiołka zmniejszył znacząco moje dolegliwości.

Pamiętajcie! Niezwykle ważne jest stosowanie olejów tłoczonych na zimno, nierafinowanych, najlepiej z upraw ekologicznych.

Najnowszym moim odkryciem jest wykorzystanie olejów do płukania jamy ustnej w celu pozbywania się toksyn i jako uzupełnienie codziennej higieny. Szczegółowo na ten temat możecie przeczytać tutaj:  
http://www.mindbodygreen.com/0-10517/why-im-in-love-with-oil-pulling-and-why-you-should-be-too.html

 

LEJ OLEJ, NIE ŻAŁUJ!

14 przemyśleń na temat “Olej w głowie, olej na głowie. Zbawienna moc spożywania i smarowania”

  1. ~mkr pisze:

    Ja też znajduję szerokie zastosowanie dla wszelakich olei,

    pozdrawiam
    http://mojekuchennerewelacje.blogspot.com/

    1. ~Obżarciuch pisze:

      olej lniany ma bardzo specyficzny smak, u mnie wykorzystuje się go na święta :)
      a przy sałatkach powinna być wykorzystywana oliwa z oliwek :) ciekawa czy taka Ci się spodoba :)
      http://oobzarciuch.blogspot.com/2014/05/saatka-z-granatem.html

      pozdrawiam!

  2. ~Kaśka pisze:

    Najlepsza rzecz na ratowanie twarzy od zmarszczek to serum 7 olei zamiennik kremu – to jest mega super serum. Nigdy żaden krem nie pomógł mi tak szybko jak to serum. Skóra idealna, gładka, bardzo jędrna juz po 2 tygodniach. Po 3 miesiacach widać że twarz staje się gładsza. Nie ma dnia żebym nie smarowała twarzy. Ostatnio jak spotkała mnie koleżanka (nie widziała mnie tylko rok) to naplotkowała na mnie, że zrobiłam sobie operację plastyczną. Tak więc ten artykuł jest bardzo dobry, że porusza temat naturalnych olei.

    1. ~Anik pisze:

      Szkoda, że nie napisałaś o jakie oleje chodzi…

    2. ~zibi pisze:

      Jakiej firmy jest to serum?

  3. Absurdalna pisze:

    Również robiłam wpis o olejach. Moim faworytem jest olej z Wiesiołka. Jego działanie jest niesamowite:) Pozdrawiam:)

  4. ~Magda pisze:

    Cieszę się, że ,,olejowy” temat cieszy się takim zainteresowaniem:) Tak jak napisałam w tym tekście, to dopiero początek. Obiecuję jeszcze dużo inspiracji i dziękuję za Wasze.

  5. ~bernikula pisze:

    Ja używam olejków do olejowania włosów:)

  6. U mnie olej lniany w sałatce z mozzarellą, pomidorem, bazylią i czosnkiem, pycha :)
    http://bulkazchlebem.pl/salatka-z-mozzarella-pomidorem-czosnkiem-i-bazylia

  7. ~Maciek pisze:

    A czemu nie ma słowa o oleju konopnym. Równie cenny co lniany, a może i cenniejszy. Zawiera więcej korzystnych witamin. Proporcje omega 3 do omega 9 idealne.

    1. mrd pisze:

      Maćku, tak jak napisałam, to dopiero początek wpisów o olejach.Chętnie poruszę temat i oleju konopnego.
      Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>